Lokalna Mordownia

Eloszki! Natchniewiony wczorajszym treningiem, popierdole trochę o wkurwiających siłowniach na Fili. Co prawda dźwigam tu żelastwo nie od dziś, ale dopiero teraz załapałem kontrastu po powrocie ze Związku Socjalistycznych Republik Brytyjskich. Zacznę może od tego, że odkąd pamiętam stroniłem od siłki. Swoje się w życiu napracowałem. Za młodu u dziadka na gospodarstwie, potem między innymi... Czytaj dalej →

Angeles City – miasto rozpusty

Ach! Angeles City! Miasto aniołów… upadłych. Każdy szanujący się sex-turysta Azji południowo-wschodniej, odwiedzając Hong-Kong, Pattaye, Siem Reap, Kuala Lumpur, zahaczyć musi o Angeles City. Czego w tym mieście nie ma? Burdel na budrelu, burdel pogania. Angeles City, graniczy z Mabalacat i razem tworzą autonomiczną aglomerację nie podlegającą pod urząd prowincji. Taka kurwa Sodoma i Gomora.... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij