Co nowego u Wkurwionego?

Eloszki Cebulianie! Wczoraj w nocy coś mnie natchnęło, żeby w końcu naskrobać pare słów na tym zdechłym blogu. Siedze w Zjednoczonych Emiratach Brytyjskich i średnio mi głowie pierdolenie o zadupiu świata i do tego informacjami z drugiej ręki. Wolę raczej opowiadać o własnych doświadczeniach, a nie o tym, co mi szwagier, albo ciotka powiedzieli przez videłokola. Poza tym dobija mnie trochę rzeczywistość, i pewnie większość z was również. Na Zachodzie Trump walczy z lewactwem i Bóg mu daj wygrać te wybory, mimo tego, że media, sondaże i opinia publiczna są wyraźnie przeciw niemu. Trump ze złota nie jest i o tym każdy wie. Ale lepszy jakikolwiek republikanin, niż komuch z patii demokratycznej. A tym wypadku kryminalista obajden. Na wschodnim Zachodzie w Australii i Nowej Zelandii lewactwo już oficjalnie wygrało. Zwłaszcza w NZ, gdzie mają już większościowy rząd lewacki. No cóż. Pozostaje nam tylko obserwować, jak będzie wyglądał kraj zachodni, pod rządami komuchów. Na razie najbardziej podoba mi się szczekanie na cały świat, jak to sobie świetnie poradzili z covidem. Jak to kurwa nie ma tam już prawie wcale pozytywnie stwierdzonych testów. No jak kurwa pod przymusem wpierdala się do gułagu każdego zarażonego, to nie ma co się dziwić, że chorzy chowają się po kątach, jak szczury. No ale, z historii wiadomo, jak komuchy sobie radzą z problemami. W Eutopie też kurwa cyrki, poza Szwecją bodajże i Białorusią, gdzie ludzie żyją dalej jeszcze „po staremu”. A nie dawno na Łukaszence psy wieszali. Gdyby nie on kurwa, to też wszyscy by tam zamaskowani w domach z głodu zdychali. W Polsce do tego jeszcze lewaki demolują kościoły, bo Trybunał Konstytucyjny zadecydował, że nie wolno wyskrobywać sobie płodów za publiczne pieniądze. I słusznie moim zdaniem, ale kurwa trochę nie w porę. Te pajace PiSowskie dobrze wiedziały, kiedy i gdzie kija wsadzić. No ale „chuj w dupe Stewce, jak jej się jebać nie chce” – jak to mawiał mój św. Pamięci dziadek – u nas w kościołach przynajmniej nie dekapitują. Jeszcze…

Mniejsza z tym, bo to nie jest blog „Wkurwiony o światowej polityce”, tylko „Wkurwiony na Filipinach”. Niestety, jak już pisałem nie wybieram się na Fili, ani nie planuję w najbliższym czasie. Jak wspominałem wcześniej dysponuję tylko informacjami z drugiej ręki, a tych, to jest na pęczki w sieci. Po pierwsze primo wypada wspomnieć, że skończyło się El Dorado i nie ma już bezwizowego wjazdu na Fili. Na oficjalnej stronie rządowej niby jest napisane, ze to tylko tymczasowe środki ostrożności, ale jaka jest prawda, to kurwa każdy lekko myślący człowiek wie. Rząd filipiński, jak z resztą większość rządów w czasach „plandemii”, zrozumiał, że wpływy do budżetu państwa nie biorą się z „pińcetplus”. Gospodarka na Fili, już wcześniej w sumie nieistniejąca, została wgnieciona w ten ich kurwa szary, brudny żelbeton. Więc wymyślili sobie, że przecie mamy kilka milionów białasów na Fili, z których można kurwa kasiorkę pościągać. Teraz musisz białasie zapierdalać do ambasady z 9k PHP w zębach i bulić za wjazd, co się od sierpnia nazywa wiza 9A. I żaden balikbayan, ani żona Filipinka, ci chłopaku nie pomogą. I macie moje słowo, że ta niespodziewanka, już nigdy nie zejdzie. Białasy będą kurwa płakać i płacić. A mówiłem kurwa zbierać paszporty i rezydentury? Żyjemy w czasach, w których chuj go znaju, co będzie jutro.

Dalej same ńjusy, które już pewnie znacie. Maski, przyłbice, pancerze, kolczugi i pełna kontrola i inwigilacja. Chociaż są posłuchy, że zaczyna być lepiej. Po Filipińsku „lepiej” znaczy pewnie, że znowu jest co jeść. Kochałem Filipiny za wolność, którą można tam było sobie kupić za grosze. Teraz białas ma tam przejebane, bo jest jeszcze większym więźniem tego reżimu od lokalsa. A zrozumie to każdy obcokrajowiec, który tam obecnie żyje. Nie dość, że musi się chować z forsą, bo społeczeństwo ubożeje i mu niedługo łeb ujebią za smartfona. To jeszcze stróże prawa tylko czyhają, żeby dorwać go gdzieś bez kolczugi, od której można z resztą kifajtnąć w tym 40-sto stopniowym skwarze. No kurwa zajebcie mnie, ale nie spodziewałem się, że to na Fili nie będzie się dało żyć w pierwszej kolejności. Zawsze byłem przekonany, że to Zachód zgnije najpierw. No ale kurwa patrzcie na mnie. Na kolanach wróciłem na ten zgniły Zachód. Zaszyłem się na wypizdowie, gdzie biała ludność stanowi dalej 97% społeczeństwa, a ciapaków ńindźa i blak lajf materacuf widzę tylko na broszurach i w gazetach. Pogoda mnie wkurwia, ale zaściankowa ludność, która ma wyjebane na korone niejako to rekompensuje. Ludzie tutaj są uparci w chuj i bardzo dumni. Żaden Borys, albo inny chuj nie będzie im mówił w ile osób mogą urządzać sobie imprezy, a w ile nie. Dokąd mogą jechać, a dokąd nie. I kiedy muszą kaganiec na ryj zakładać, a kiedy nie muszą. Szkoda, że Filipińczycy dali się tak łatwo zniewolić. W ogóle nie widzę w nich tych mitycznych Tagalogów, którzy rozpierdolili każdego, kto tylko krzywo na nich spojrzał. Zamiast tego widzę paranoików zastraszonych, czekających tylko w nadziei na magiczną szczepionkę od Bila Gejtsa, która ich ocali. Tyle ode mnie Ziomki. Tęsknię za Filipinami, za tą wolnością, słońcem i niezwykłą atmosferą, ale co było już nie wróci. Trza wstać, otrzepać się i obrać nowy kierunek. Pozdro! Do następnego..?

5 myśli na temat “Co nowego u Wkurwionego?

Dodaj własny

  1. A ja sie z tym nie zgodze. Wszyscy mi odradzali wyjazd na Fili w tych pojebanych czasach. A ja sie uparlem i wbrew calemu swiatu przylecialem (z rodzina de facto). Wiem ze bylo przejebane jeszcze nie tak dawno temu, ale teraz tu powoli wszystko wraca do normy, w czasie gdy na zachodzie szaleje „druga fala”. Turystyka kuleje, fakt. Wlasciwie nie istnieje. Knajpy zamykaja o 22. Ostalo sie troche ekspatow i wiecie co mowia? Ze sa szczesliwi ze siedza tutaj a nie na zachodzie. Angole ciesza sie wolnoscia podczas gdy ich rodacy siedza pod zakmnieciem. Owszem, zdaje sobie sprawe tu tez ze w kazdej chwili moze cos sie popierdolic. Trzeba obserwowac bacznie sytuacje i korzystac z zycia. Jezeli zima to tylko na Fili 🙂 Pozdro!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: