Historie vizowe i przemyt amunicji

Eloszki! Temat Viz na Fili jest klepany, jak pijana laska po dupie, podczas sobotniej, klubowej nocy. Ja jednak zagłębię się w to z perspektywy męża Filipinki. Większość informacji, na które się nadziałem w sieci, to zazwyczaj kombinacje turysty backpakersa. Takich jest zdecydowanie więcej, ale jeżeli poważnie myślicie nad osiedleniem się na Filipinach, to radzę zainwestować... Czytaj dalej →

„Ziemi ja chcę od ciebie, ale tamtej z Krużewnik” – kupno działki na Fili

Eloszki! Oto to prezentuję dzisiaj kontynuację tematu o budowlance na Fili. A raczej jego prequel. Poprzedni wpis traktował o budowie domu, chociaż na dobrą sprawę, to żadnych informacji praktycznych na ten temat nie napisałem. W ogóle kurwa, to liznąłem tylko temat, więc uznajcie tamten wpis, za rozgrzewkę. Dzisiaj już konkretniej polecę z historyją, jak to... Czytaj dalej →

Nuda…

4:00 rano. Spać nie mogę kurwa. Duszno. Jaja kleją mi się do dupy. I jeszcze ten jebany kogut pieje, jakby mu kto kwokę podpierdolił. Wychodzę przed chałupę. Rozciągam gnaty i biorę głęboki wdech, wciągając przy tym jakąś ćmę, czy inne robactwo latające. Jebnąłem się na ławce, zapaliłem szluga i oddałem się kontemplacji wybałuszając gały w... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij