Tunog Kalye – Dźwięki ulicy

Eloszki. W tym wpisie chciałbym was zabrać w podróż do lat 90’. A dokładniej, do alternatywnej muzyki lat 90’ rodem z Filipin. Jeżeli nie jesteście melomanami, albo zwykliście słuchać tylko papkę dla debili z obecnych list przebojów, to możecie śmiało przewinąć ten wpis. Nic tu ciekawego dla was nie zaserwuję. Jeśli jednak kochacie alternatywną muzykę... Czytaj dalej →

Z czego żyć na Filipinach (część 2)

Elo, elo, trzy dwa, zero! Ciąg dalszy lepienia biznesów na Filipinach. Leciem z koksem dalej, tam gdzie skończylim. Chociaż nie… Zanim wysypie następne biznes-plany, to małe sprostowanie. Po ostatnim wpisie dostałem parę emili. Piszecie mi tam smutki typu „Łeee… Wkurwiony. Takie biznesy, to ty se wsadź w dupe. Od chuja nakładu finansowego, a jakaś śmieszna... Czytaj dalej →

Z czego żyć na Filipinach? (część 1)

Witam Ziomki! Dzisiaj podzielę się z wami moją tajemną wiedzą na temat biznesowania na Filipinach. Przedstawię sposoby na robienie kaski, które będą wam generować stosunkowo solidne dochody, które powinny bez problemu pozwolić wam utrzymać siebie i rodzinę. Nie będzie to recepta na zbijanie kokosów, czy pseudo-kołczowski wpis typu „od zera do milionera”, tylko faktyczne przykłady... Czytaj dalej →

Mayabang

Eloszki. Dziś o tym dlaczego Filipiny między innymi wyglądają, jak wyglądają i dlaczego borykają się z takimi problemami, a nie innymi. „Mayabang”. Nierozłączny element mentalności filipińskiej. Jest to coś, co każdy Filipińczyk wysysa z mlekiem matki. Bez względu na wiek, płeć, miejsce rezydencji, czy klasę społeczną. Każdy Filipińczyk jest „Mayabang”. Od cmentarnego żebraka, po prezydenta... Czytaj dalej →

Filipiny SPRZEDANE!

Eloszki! Witam ponownie najbardziej oddanych Cebulaków i Buraczanki, ktorzy wciąż tu są mimo wielomiesięcznej posuchy. Składam wam oficjalną deklarację, że wznawiam skrobanie. Sytuacja u mnie opanowana i uporządkowana, mimo globalnego burdelu, więc równolegle do lokalnej polityki, bacznie zacząłem przyglądać się temu, co odpierdala się na Filipinach. Mam tam w końcu kapitał i szkoda go tak... Czytaj dalej →

Nowa Nadzieja

Poranek to był, jak każden jeden o tej porze roku. Zgniły, szary i mglisty. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że będzie to poranek wyjątkowy. Poranek, który rozpali iskrę nadziei w moim stetryczałym sercu. Zwaliłem dupę z wyra i poszedłem postawić wodę na kawę. Wyjrzałem przez okno i tradycyjnie zastałem tam kota somsiada, który postanowił się zesrać... Czytaj dalej →

Co nowego u Wkurwionego?

Eloszki Cebulianie! Wczoraj w nocy coś mnie natchnęło, żeby w końcu naskrobać pare słów na tym zdechłym blogu. Siedze w Zjednoczonych Emiratach Brytyjskich i średnio mi głowie pierdolenie o zadupiu świata i do tego informacjami z drugiej ręki. Wolę raczej opowiadać o własnych doświadczeniach, a nie o tym, co mi szwagier, albo ciotka powiedzieli przez... Czytaj dalej →

Koronaświrus

Eloszki. Wybaczcie długą posuchę na blogu, ale słowo się rzekło i zdecydowałem jednak spierdalać z Filipińskiego reżimu. Siedzę obecnie w Socjalistycznej Republice Brytyjskiej, gdzie jest troszkę lepiej w związku z wolnością obywatelską. Mam tu swoje cztery kąty, które wymagały ogarnięcia stąd też cisza w eterze. Teraz, jak już trochę się ustatkowało, pomyślałem - A co... Czytaj dalej →

Syf made in China

Eloszki. Koronawajrus szaleje i nic nie wskazuje na to, że ma się uspokoić. Mao tego! Do tej pory zachorowalność wzrastała w miarę systematycznie. Plus, minus 2000 ofiar dziennie. A dzisiaj - PIZG! 20.000 kurwa! Oznaczać to może tylko jedno. Komuchy z mady in China kłamią, jak z nut i nic nie mają tam pod kontrolą.... Czytaj dalej →

7 porad, jak nie wjebać się w kanał

Eloszki! Filipinki to piękne kobiety o gołębim sercu. Bardzo konserwatywne w swoich poglądach, potrafiące zadbać o ognisko domowe. Nie są tak pochłonięte same sobą i „wyzwolone”, jak zachodnie kobiety. Dlatego od chuja białasów, zwłaszcza po nieudanych małżeństwach, spierdala z postępowej Europy, albo Ameryki Północnej i szuka drugiej połówki w krajach azjatyckich. Z tym, że niestety... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij