Co nowego u Wkurwionego?

Eloszki Cebulianie! Wczoraj w nocy coś mnie natchnęło, żeby w końcu naskrobać pare słów na tym zdechłym blogu. Siedze w Zjednoczonych Emiratach Brytyjskich i średnio mi głowie pierdolenie o zadupiu świata i do tego informacjami z drugiej ręki. Wolę raczej opowiadać o własnych doświadczeniach, a nie o tym, co mi szwagier, albo ciotka powiedzieli przez... Czytaj dalej →

Koronaświrus

Eloszki. Wybaczcie długą posuchę na blogu, ale słowo się rzekło i zdecydowałem jednak spierdalać z Filipińskiego reżimu. Siedzę obecnie w Socjalistycznej Republice Brytyjskiej, gdzie jest troszkę lepiej w związku z wolnością obywatelską. Mam tu swoje cztery kąty, które wymagały ogarnięcia stąd też cisza w eterze. Teraz, jak już trochę się ustatkowało, pomyślałem - A co... Czytaj dalej →

Syf made in China

Eloszki. Koronawajrus szaleje i nic nie wskazuje na to, że ma się uspokoić. Mao tego! Do tej pory zachorowalność wzrastała w miarę systematycznie. Plus, minus 2000 ofiar dziennie. A dzisiaj - PIZG! 20.000 kurwa! Oznaczać to może tylko jedno. Komuchy z mady in China kłamią, jak z nut i nic nie mają tam pod kontrolą.... Czytaj dalej →

7 porad, jak nie wjebać się w kanał

Eloszki! Filipinki to piękne kobiety o gołębim sercu. Bardzo konserwatywne w swoich poglądach, potrafiące zadbać o ognisko domowe. Nie są tak pochłonięte same sobą i „wyzwolone”, jak zachodnie kobiety. Dlatego od chuja białasów, zwłaszcza po nieudanych małżeństwach, spierdala z postępowej Europy, albo Ameryki Północnej i szuka drugiej połówki w krajach azjatyckich. Z tym, że niestety... Czytaj dalej →

Koreański pies

Eloszki! Dzisiaj troche mniej wkurwa, a bardziej o humanitarności i jej odmianach. Głównie o tej popierdolonej. Kojarzycie może,  czy to na deptakach, czy w supermarketach, typów żebrzacych o kase na pomoc biednym psom. Pewnie kojarzycie. Pomysł z reszta, tak samo racjonalny, jak sztuczne nawadnianie zbiornika wody na środku pustyni, bo żyje tam kilka rybek. Czyli... Czytaj dalej →

Wkurwione Q&A

TOP 10 pytań od publiczności! Dlaczego TOP 10, a nie tradycyjne TOP 7? Bo czasem lubie pójść trzy kroki w przód, żeby potem się cofnać o dwa (czyt. jendego tygodnia nasrać wpisami, by potem milczeć przez kilka miesięcy). Poczytajcie! Gdzie przepadłeś, Wkurwiony? Pisz coś. Elo ziomuś. Otóż historia taka, że przez koleżke z siłowni poznałem... Czytaj dalej →

Lokalna Mordownia

Eloszki! Natchniewiony wczorajszym treningiem, popierdole trochę o wkurwiających siłowniach na Fili. Co prawda dźwigam tu żelastwo nie od dziś, ale dopiero teraz załapałem kontrastu po powrocie ze Związku Socjalistycznych Republik Brytyjskich. Zacznę może od tego, że odkąd pamiętam stroniłem od siłki. Swoje się w życiu napracowałem. Za młodu u dziadka na gospodarstwie, potem między innymi... Czytaj dalej →

Idź Pan w chuj, Panie Parkingowy!

Elo! Elo! Elo! Kabza nabita, także można wypierdalać ze zgniłych wysepek brytyjskich. Po drodze zahaczyłem o Polandię, co by dać buziaka babci i wypierdolić z powrotem do sraju, bujać wora. Za każdym razem kiedy drzwi lotniska NAIA się otworzą i buchnie mi po ryju ten smog, to aż dostaję wzwodu z podniecenia. Chuj z tym,... Czytaj dalej →

Pinoye na bliskim wschodzie

Eloszki Ziomki i Ziomalice! Dzisiaj ciąg dalszy “Jeszczebardziejwkurwionego w Londonistanie”. Jakoś kurwa się zbieram do tego wpisu i zebrać nie mogę. Może dlatego, że ciężko pracuję dla odmiany, a nie bujam worem, co podkrusza trochę moją venę, krótko mówiąc. Bóg mnie stworzył do opierdalania się, a nie pracy stety, albo niestety i nic na to... Czytaj dalej →

Filipinka po ślubie

Eloszki! Lud chce – lud ma. Konrad Wallenrod podsunął pomysł i przyznam, że dobry, bo vena weszła w mig. Cieszę się, że lecą rekłesty, bo w końcu dla was piszę tego bloga. Od razu mówię, że będę tu generalizował w chuj. Fakty przedstawione w tym wpisie będą opierały się o uśrednione wyniki obserwacji, oraz badań,... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij